BALKONOWE REWOLUCJE

Umówmy się – okupowany przez krakowskie gołębie, wiecznie brudny, ciasny i wychodzący na parking czy ruchliwą ulicę balkon raczej nikomu się nie przydaje i nie zachęca do spędzania na nim czasu. Niestety właśnie takim balkonem dysponowałam do niedawna… Do niedawna, bo w naszym nowym mieszkaniu nareszcie będę mogła stworzyć swój wymarzony balkonowy kącik do czytania 🙂

Wydawałoby się, że ładny i funkcjonalny balkon to tylko taki „dodatek”, jednak w naszym przypadku był jednym z kryteriów, które zadecydowały o wyborze mieszkania. Trafił się nam od południowej strony, z widokiem na… drzewo! W dodatku dąb, po którym skaczą sobie wiewiórki. Póki co jeszcze widać łyse gałązki, ale z każdym dniem liści przybywa i robi się coraz bardziej zielono. Dziś mam dokładnie taki widok:

248

W tej chwili trwają jeszcze prace wykończeniowe sąsiedniego bloku, dlatego jest dość głośno (panowie robotnicy gustują w disco polo puszczanym na cały regulator), ale już bliżej końca, a ja mam czas na zastanowienie się, jak ten balkon wygodnie urządzić. Chciałabym kupić 2 krzesła/fotele i mały stolik i tutaj mam pytanie do Was – może mógłby ktoś doradzić, z jakiego materiału meble będą najbardziej odporne na warunki atmosferyczne i łatwe do utrzymania w czystości (technorattan, drewno, aluminium)? Dodam, że będą one najprawdopodobniej cały czas stały na zewnątrz, a nad balkonem niestety nie ma żadnego zadaszenia. Wybór w sklepach jest ogromny, a ja jestem w tym temacie zupełnie zielona. Mam też do dyspozycji drewniana paletę, więc w grę wchodzi również zabezpieczenie jej i wyłożenie miękkimi poduchami. No i roślinki – przyznaję się, że jak na typowego mieszczucha przystało, nigdy w życiu samodzielnie niczego nie sadziłam i nie pielęgnowałam i w ogóle mam dwie lewe ręce do roślin. Moglibyście polecić jakieś sprawdzone i niewymagające kwiaty? Ogromnie podoba mi się lawenda w donicach, chyba zaryzykuję i zobaczę jak się sprawdzi 🙂

Poniżej garść balkonowych inspiracji, mogłabym tak przekopywać Internet godzinami. Moje serce podbił szczególnie hamak na balkonie <3 A może i Wy macie zapisane jakieś ciekawe zdjęcia lub chcielibyście się pochwalić własnym balkonem? Zachęcam do podzielenia się w komentarzach!

763

764

773

772

765

768

776

777

769

766

Źródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10.

  • Piękny balkon! Marzy mi się taka rogowa sofa (może być z palet) na moim balkonie lub tarasie, ale niestety aktualnie do dyspozycji mam jedno okno i parapet 🙂 Wieczory na takim balkonie muszą być magiczne!

    • Wieczory zdecydowanie na tak! Czasami wystarczą małe lampki czy świece i klimat jest niepowtarzalny 🙂

  • Znam większość tych zdjęć bo też namiętnie przeglądam balkonowe inspiracje i szukam roślin do posadzenia, ale nic jeszcze nie mogę Ci poradzić. Iglaki z zeszłego roku przetrwały zimę, ale co do kwiatów kolorowych, nie wiem jakie wybrać.
    Meble mamy z brązowego technorattanu, który jest odporny na wszystko https://instagram.com/p/0DQnS-Fj2v/?taken-by=kroliczekdoswiadczalny
    i takie same doniczki, ale chcę jeszcze czegoś więcej, żeby było bardziej przytulnie.

    A z budową po sąsiedzku mamy podobnie, na szczęście u nas drugi budynek jest już prawie skończony, zostały tylko prace na patio. Też mnie czasem budzą rano głośne okrzyki drogich panów robotników 🙂

    • Dobra wiadomość co do iglaków, bałam się właśnie, że mogłyby nie przetrwać mrozu. To jest jakieś rozwiązanie 🙂
      Mamy upatrzone bardzo podobne meble z technorattanu, bardzo możliwe że na nie się zdecydujemy. Wyglądają na wygodne, razem z poduszkami na pewno wygodniejsze niż rozkładane krzesełka.
      Wiesz, roboty w sąsiednim bloku to jeszcze nic, da się przeżyć… najgorsze, że nasi sąsiedzi (piętro wyżej) właśnie się wprowadzają. Dźwięk wiertarki z samego rana skutecznie stawia na nogi 🙂

  • Takie drzewo w środku miasta, coś cudownego <3

    • No, sama nie mogę uwierzyć w to szczęście! Modlę się każdego dnia, żeby nikt nie wpadł na inteligentny pomysł pozbycia się go i wybudowania kolejnego bloku 😀

  • Chyba najbardziej podoba mi sie pomysl z paleta 🙂 Jestem zwolennniczka lezenia i patrzenia w niebo, wiec dla mnie taki „lezacy” balkon to jest to. Moj jest taki polokragly i niezbyt wielki- jakies 2m na 1.5, ale spokojnie sprzyja relaksowi. Jak narazie- bo w UK pogoda zmienna jest i nie byla jeszcze az tak laskawa w weekendy, za to kiedy jestem oracy to jest 15 stopni i bezchmurne niebo- postawilam na koc i poduchy, ale ta paleta jednak caly czas gdzies mi tam chodzi po glowie. Co do mebli- moze wygodne lezaki? Czy jednak wolisz miec coffee table i miec mozliwosc zjedzenia sniadania na balkonie? 😉 Jestem noga, jesli chodzi o meble- moglabym Ci co najwyzej kolor doradzic :p
    Btw, gratuluje przeprowadzki raz jeszcze:))

    • Po ciuchu też jestem za wypróbowaniem palety – jeśli się nie sprawdzi, to meble można kupić w każdej chwili 🙂 leżaki to też nie jest zły pomysł, takie rozkładane tak czy inaczej planujemy kupić z myślą o weekendowych wyjazdach gdzieś w plener.
      Dziękuję! 🙂

  • Odkąd zaczęłam czytać blogi, zapragnęłam mieć balkon ;( A nie mam.
    Jak żyć? 😀

    • Chciałabym napisać coś pozytywnego, ale jedyne co mi przychodzi do głowy: da się żyć, ale co to za życie… 😉

  • Inspiracje świetne! Ja niestety ubolewam że w moim studenckim krakowskim mieszkaniu nie mam pokoju z balkonem ale dzięki temu jeszcze mocniej doceniam czas spędzany w rodzinnym domu gdzie mogę spędzać w ogrodzie długie godziny. Ale taka nauka na balkonie to by dopiero było coś! <3

    • Balkon to świetna rzecz, ale ogród jeszcze lepsza 🙂 ja odwiedzając rodziców zawsze modlę się o pogodę, też najchętniej spędzałabym cały czas na zewnątrz 🙂

  • Patrząc na takie balkony można by się z domu nie ruszać tylko na balkonie siedzieć. 🙂
    Naprawdę piękne!

    • Pewnie, ja w słoneczny dzień i w takiej ładnej aranżacji mogłabym się wygrzewać na balkonie całymi godzinami 🙂

  • Balkony lepsze niż salony!

  • Danuta Rz

    Aranżacje balkonów piękne- aż chce się tam być. Takie meble balkonowe dają duży komfort jakby nie patrzeć. Mój balkonik niestety jest mały i od strony ulicy ale i tak chcę poeksperymentować i jakoś urządzić. Może takimi lekkimi meblami ? I choćby wieczorami posiedzieć jak jest mniejszy ruch na ulicy..

    • Skoro jest od ulicy, to możesz spróbować go trochę osłonić, choćby matą bambusową 🙂 My już kupiliśmy meble z technorattanu (2 fotele + stolik) i z czystym sumieniem mogę polecić, świetnie się sprawdzają.