INSPIRACJE: POKÓJ DZIECIĘCY

Kto z Was śledzi blogowego facebooka, ten pewnie już wie:  Maleństwo jest chłopczykiem 🙂 a my znając płeć, nareszcie możemy pomalutku przymierzać się do kompletowania wyprawki. Na początku łóżeczko Maleństwa będzie musiało zmieścić się jakoś w naszej niewielkiej sypialni, ale docelowo planujemy urządzić dla niego osobny pokoik. Pomieszczenie, które mamy zamiar przeznaczyć na ten cel, niestety nie jest zbyt duże i mimo usytuowania od południowej strony, jest dość ciemne (drzewo rosnące naprzeciwko bloku skutecznie ogranicza dopływ światła). Jak więc widzicie, urządzenie pokoiku dla małego chłopca będzie dużym wyzwaniem – nie możemy go jeszcze bardziej „zaciemnić” ani „zagracić”, a mnie dodatkowo zależy na tym, żeby sprawiał przytulne wrażenie. Dlatego już teraz zabieram się za to, co lubię najbardziej, czyli przekopywanie Internetu w poszukiwaniu inspiracji. Jeśli chodzi o kolory, to na tę chwilę wygrywa połączenie bieli i turkusu, lub bieli i granatu + czerwone dodatki. Niesamowicie podoba mi się również pomysł ze zdjęcia poniżej, czyli drzwi szafy jako tablica. A może by tak pomalować całą ścianę farba kredową… co o tym myślicie?

812Papel Pintado Saint Honoré/ homify


814OnePlace studio interior design/ homify


820Molins Interiors/Abostudio/ homify


821Annette Frank GmbH/Toto Design/ homify


819Sofás Camas Cruces/ homify


813ELEMENTY – Pracownia Architektury Wnętrz/ homify


Apropo ostatniego zdjęcia – Wy też w dzieciństwie budowaliscie namioty z krzeseł i koców? 🙂

  • Ola

    Pokój mały, ciemny… nie ryzykowałabym z granatowym- będzie strasznie przytłaczało. Jeśli na taką opcje zdecydujecie- to przede wszystkim biel na ścianach, a dodatki- granatowo-czerwone (och, skojarzyło się z coloresdemialmą- to blog Izy 😉 Te kolory są wiodące w jej mieszkaniu. Warto do niej zajrzeć! http://cloroesdemialma.blogspot.com/ ). A tablica zawsze świetna, tylko trzeba pomyśleć o kredzie… mam rodzeństwo plus taką tablicę z IKEI i zawsze kończy się z kredą na ubraniach, podłodze itd. Jak byłam mała to miałam magnetyczną tablicę, białą taką do malowania flamastrami. Pewnego dnia tablica mi nie wystarczyła i malowałam ścianę obok 😉 Plamy nie dało się do końca domyć 😉 Więc trzeba wziąć to pod uwagę 😉
    Turkus modny i zawsze fajnie we wnętrzach wygląda z białym- marzę o takim pokoju 😉 Ostatnie zdjęcie świetne i idealnie nadaje się do takich pokoi 😉 Jasna, przyjemna kolorystyka i dodatki cieszące oko… 😉
    No, ciekawa jestem na co w końcu zdecydujecie. No i jeszcze jedno- pamiętajcie, że na początek to pokój będzie się zmieniał co kilka miesięcy- bo rośnie z dzieckiem …. 😉 Jakoś tak w wieku 8-13 lat zaczyna się już spokojniej i dużo mniej zmian 😉

    • Jeśli granat to tylko w dodatkach 🙂 co do tablicy/farby kredowej to liczę się z tym, że twórczość artystyczna może również zahaczać o ściany… byle tylko w tym jednym pokoju 😀 gdy dziecko podrośnie to będzie można odmalować. Dzięki za podlinkowanie bloga, nie znałam go wcześniej – piękne zdjęcia!

  • Piękne zdjęcia, szczególnie ten namiot na włochatym dywanie, sama bym taki chciała! Myślę, że cała ściana pomalowana farbą kredową będzie za ciemna, a dziecko przecież i tak nie „doskoczy” pod sam sufit, widziała jednak pomalowane 0,5-1m ściany taką farbą, wyglądało to bardzo fajnie.

    • Zdjęcie z namiotem mnie również podoba się najbardziej, bardzo przytulny pokoik 🙂

  • Połączenie granatu, bieli i czerwieni może być fajne, to taki marynarski styl 🙂 Pod warunkiem że nie będzie zbyt wielu ciemnych kolorów. Bardzo ładnie wyglądają wszystkie te pastelowe pokoiki na Twoich inspiracjach i mały pokój może na nich skorzystać. Tablicowa ściana chyba niepotrzebnie Ci go zaciemni, ale jakiś niewielki fragment pomalowany w ten sposób to fajny pomysł 🙂
    W pokoiku mojego chrześniaka zakrólowały dinozaury. Cała jedna ściana została wyklejona tapetą z takim wzorem w pastelowych kolorach. Robi to wrażenie!
    Masz radochę z tego urządzania, co? :)))

    • Wow, fajny pomysł z dinozaurami! Chociaż ja bym poczekała z takim „tematycznym” urządzaniem do czasu, aż dziecko samo będzie umiało określić co go najbardziej interesuje. Na początek wybrałabym coś bardziej neutralnego 🙂
      Pewnie, że mam radochę! Ale nawet nie z samego kupowania, bardziej z planowania i rozmyślania, dla kogo to wszystko szykujemy 🙂

  • Ale urocze! Sama chciałabym taki urządzać! 😉 Na razie mogę jedynie podrzucić kuzynce 🙂