SHABBY CHIC

Od pewnego czasu mam w głowie obraz mojej wymarzonej sypialni. Chciałabym, żeby była jasna, kobieca, z „tym czymś” tworzącym atmosferę. Całe mieszkanie może sobie być nowoczesne i funkcjonalne, ale sypialnia ma być moim kobiecym azylem. Przeglądając setki zdjęć, dowiedziałam się, że styl któremu do mojej wizji jest najbliżej nazywa się „shabby chic” – „stary szyk”. Głównym założeniem jest tutaj wykorzystanie autentycznie starych, często mocno zniszczonych mebli i przedmiotów (lub nowych, celowo postarzanych). Dominujące kolory to biel, wypłowiałe brązy i pastele. Dodatkowymi elementami tworzącymi przytulny, romantyczny klimat wiejskiej posiadłości są koronki, falbanki, hafty, ozdobne figurki, kwiaty. W USA do wystroju często wprowadza się elementy w cukierkowym różu, mnie jednak taka mocno przesłodzona wersja nie przekonuje – zdecydowanie lepiej czuję się w stonowanych kolorach.

Ja jak to ja,  lubię umiar, więc dla mnie styl shabby chic nie jest jakimś sztywnym wyznacznikiem, a po prostu świetną inspiracją, z której na pewno skorzystam gdy przyjdzie czas na urządzanie własnego gniazdka. Lekko postarzane meble, jasne kolory, lawendowe dodatki – why not? Btw, motyw lawendy tak mi się spodobał, że pewnie poświęcę mu na blogu więcej uwagi 🙂

Poniżej kilka przykładowych zdjęć, głównie zbliżenia na detale najlepiej oddające klimat.

106

112

98

100

Źródło zdjęć: 1, 2, 3, 4, 5.

7 Comments

  • by Magdalena Posted 16 kwietnia, 2014 11:14 pm

    Ogólne przedmioty czy meble w tym stylu mnie odstraszają – rzadko widać coś ładnie postarzonego, wciąż nieautentycznego, a jednak stylowego. Ale pościel.. co za pościel! Marzenie 🙂

    Prowadzisz prawdziwie przyjemnego bloga. Powodzenia!

    • by Anna Tabak Posted 17 kwietnia, 2014 8:29 am

      Fakt, znalezienie ładnie postarzonych mebli nie jest łatwe, a te autentycznie stare niestety zwykle są potwornie drogie. Ale dla chcącego nic trudnego, właśnie czytam o metodach postarzania drewna i na próbę pewnie poznęcam się nad jakąś małą szafeczką 🙂 zobaczymy co z tego wyjdzie.
      Dziękuję i pozdrawiam!

  • by Magda Baranowska Posted 19 kwietnia, 2014 5:57 pm

    Bardzo mi się taki „shabby chic” podoba (zwłaszcza ostatnie zdjęcie jest przeurocze), ale chyba bym się go trochę bała w moim małym mieszkaniu. Może kiedyś, jak wybuduję dom 😉 No i faktycznie, postarzane meble z pastelowym różem są nieco przesadzone 🙂

  • by nelsza Posted 27 kwietnia, 2014 10:46 pm

    Uwielbiam białą pościel! Ta jest cudowna!

  • Trackback: DIY - SUSZONE ROŚLINY - Anna at Heart Blog osobisty
  • by Ituśka Posted 27 grudnia, 2014 11:30 am

    a ja zapytam- co na to Twój mąż? mój narzeczony nie lubi kobiecych elementów a biały kolor jest dla niego odstraszający. marzy mi się biała sypialnia taka kobieca. może masz jakiś przepis jak mężczyznę przekonać do pomysłu?

    • by Anna Tabak Posted 27 grudnia, 2014 11:54 am

      Mój mąż na początku też nie był zachwycony tym pomysłem 🙂 ale udało się nam dojść do kompromisu – ja dostałam całkowicie wolną rękę w urządzaniu sypialni, a za to kuchnia i salon będą w bardziej nowoczesnym stylu. Białe meble już zostały zakupione, po przeprowadzce pewnie pojawią się na blogu jakieś zdjęcia.

Comments are closed.