…introwertyczek. Czyli wpis dla tych z Was, które milion razy słyszały: „co z Tobą nie tak?”, „musisz być bardziej przebojowa”, „wyjdź do ludzi, daj się zauważyć!”, „jak będziesz taka cicha, to do niczego nie dojdziesz”. Udowodnię Wam, że spokojna natura wcale nie musi być przeszkodą w osiąganiu sukcesów, a w niektórych przypadkach, da się ją wręcz obrócić na swoją korzyść. A będę udowadniać w sposób najbardziej wiarygodny, bo na konkretnych przykładach.
Wśród znanych introwertyków wymienia się między innymi takie osoby: Amadeusz Mozart, Albert Einstein, Isaac Newton, Mahatma Gandhi, Abraham Lincoln, Bill Gates, Clint Eastwood, Albert Hitchcock, Paul McCartney, Michael Jordan, Tom Cruise. A kobiety? Poszperałam trochę i udało mi się znaleźć co najmniej kilkadziesiąt przykładów sławnych kobiet-introwertyczek. Są wśród nich pisarki, aktorki, piosenkarki, a nawet pierwsze damy. Większości z nich pewnie nikt nigdy nie podejrzewałaby o introwertyzm… wiedziałyście, że Lady Gaga ma problem z poznawaniem nowych osób, a wymyślne kapelusze są jej sposobem na „ukrycie się”? 😉 Poniżej wybrałam top 7, czyli kobiety, które ja sama podziwiam, bądź myślę, że możemy mieć sporo wspólnego. Zainspirujcie się i Wy!
1. Emma Watson
Nie bez powodu zaczynam od Emmy. Piękna, mądra, zabawna, świetnie radzi sobie z rosnąca sławą. Dodatkowo bardzo podoba mi się jej styl – pokazuje, że można być kobiecą i seksowną, a przy tym nie wulgarną. A tak mówi Emma sama o sobie w kontekście imprezowania:
„It’s interesting, because people say things to me like, 'It’s really cool that you don’t go out and get drunk all the time and go to clubs,’ and I’m just like, I mean, I appreciate that, but I’m kind of an introverted kind of person just by nature, it’s not like a conscious choice that I’m making necessarily. It’s genuinely who I am.”
2. Audrey Hepburn
Tancerka, modelka, aktorka, elegancka i pełna wdzięku. Pewnie wszystkie kojarzycie ją choćby ze „Śniadania u Tiffany’ego”. Wygląda na to, że uwielbiała odpoczywać i ładować baterie w samotności:
„I’m an introvert … I love being by myself, love being outdoors, love taking a long walk with my dogs and looking at the trees, flowers, the sky.”
“I don’t want to be alone. I want to be left alone.”
“I have to be alone very often. I’d be quite happy if I spent from Saturday night until Monday morning alone in my apartment. That’s how I refuel.”
3. Marilyn Monroe
Symbol urody i seksu. Zdania co do jej prawdziwej osobowości są bardzo podzielone, zdaje się, że miała bardzo złożony charakter. Jednak im bardziej zagłębimy się w jej historię, tym mniej w niej pełnej temperamentu blond piękności wykreowanej przez reżyserów i fotografów, a więcej… inteligentnej i wrażliwej romantyczki, tęskniącej za prawdziwą miłością.
“I restore myself when I’m alone.”
4. J.K. Rowling
Możecie nie przyznawać się na głos, ale ja się przyznam: zaczytywałam się we wszystkich częściach “Harrego” i J.K. Rowling podziwiam za niesamowitą wyobraźnię. Ciekawostka: udało mi się wyczytać, że pomysł na powieść pojawił się, gdy czekała samotnie na opóźniony pociąg. Tak trudno było jej zagadać do kogokolwiek obcego i poprosić o długopis, że przez 4 godziny nakreślała obraz czarnowłosego chłopca tylko w swojej głowie. Widać samotność bardzo dobrze wpływa na kreatywność 🙂 i na kreatywności da się zarabiać miliony…
„And the idea of just wandering off to a cafe with a notebook and writing and seeing where that takes me for a while is just a bliss.”
5. Christina Aguilera
Gdy myślę o tej piosenkarce i aktorce, zawsze przed oczami staje mi scena z filmu „Burlesque”, w której Christina jest po prostu wulkanem energii. A do tego ten mocny głos… co ciekawe, według dziennikarza, któremu udzielała wywiadu dla Marie Claire:
„She tells me that she has always been ‘intense and introverted’ and that, as a result, she’s felt like an outsider her entire life.”
6. Laura Bush
Kobieta o introwertycznej osobowości pierwszą damą? A jednak! Mało tego, uważana jest za jedną z najaktywniejszych pierwszych dam Ameryki. Zaangażowana w wiele inicjatyw społecznych, z czasem została również świetnym mówcą. Tak wypowiada się o sobie i swoim mężu:
„George and I are complete opposites. I’m quiet, he’s talkative. I’m introverted, he’s extroverted. I can pronounce nuclear…”
7. Wybierz sobie!
Wśród aktorek i celebrytek jest o wiele więcej introwertyczek, niż się spodziewałam – może w poniższym zestawieniu znajdzie się nawet Twoja ulubiona? Sporo z nich wybiera wąski krąg znajomych, unika imprez i wywiadów, a nawet zarzeka się, że walczy z nieśmiałością – a choć nieśmiałość to nie to samo co introwertyzm, to często lubi występować z nim w parze.
Julia Roberts, Meryl Streep, Courteney Cox, Angelina Jolie, Meg Ryan, Kim Basinger, Helen Hunt, Nicole Kidman, Evan Rachel Wood, Grace Kelly, Michelle Pfeiffer, Jane Fonda, Kerry Washington, Drew Barrymore, Kristen Stewart… I wiele, wiele innych, o których niestety nie udało mi się znaleźć informacji.
“It was very natural for me to want to disappear into dark theater, I am really very shy. That is something that people never seem to fully grasp because, when you are an actor, you are meant to be an exhibitionist.” Nicole Kidman
Oczywiście, odnoszące sukcesy introwertyczki to nie tylko znane aktorki/piosenkarki/pisarki etc. – mało tego, akurat połączenie sławy i introwertyzmu to musi być cholernie trudna rzecz. Jestem jednak pewna, że jest mnóstwo kobiet w innych zawodach, którym spokojny charakter czy wrażliwość wcale nie przeszkadza w byciu ekspertami w swojej dziedzinie. Po prostu o tych medialnych więcej się mówi 😉
Na koniec podrzucam Wam najlepszą prezentację na temat introwertyzmu, jaką miałam okazję kiedykolwiek oglądać. Obiecuję, że nie zmarnujecie ani minuty – warto! Susan Cain: „Potęga introwertyków”, z polskimi napisami. I tak, ta pisarka też jest dla mnie ogromną inspiracją.
A Was jakie kobiety inspirują?
P.S. Jeśli temat introwertyzmu jest Wam bliski, a jeszcze nie czytaliście – odsyłam również do tych postów: Jak otworzyć introwertyka? i Introwertyzm – z czym to się je?.
18 Comments
Moją inspiratorką od pewnego czasu jest fotografka Sue Bryce. Niesamowita osobowość!
Znam jej prace! Robi przepiękne, kobiece i subtelne portrety 🙂
Bardzo fajna prezentacja, dzięki 🙂
PS. Nigdy nie pomyślałabym, że Christina jest introwertyczką ;o
Ja też nie! To chyba największe zaskoczenie 🙂
Warto się nimi inspirować. Ja zastanowiłam się nad sobą: czy bliżej mi do introwertyczki czy do ekstrawertyczki i chyba dalej nie znam odpowiedzi bo mam coś z obu 😀
Podobno nie ma 100% introwertyka i 100% ekstrawertyka, więc jak najbardziej możesz mieć cechy obu typów 🙂
Uwielbiam Audrey Hepburn <3 Brakuje jeszcze Grety Garbo, która miała fobie społeczną ;))
O Audrey nie mogłam nie wspomnieć 🙂
Bardzo lubię to wystąpienie Susan Cain, to jeden z moich ulubionych speechy na TED :))) Daje kopa i pozawala uwierzyć że introwertyzm to mega fajna cecha z ogromnym potencjałem.
Niezła kolekcja świetnych babeczek. Moją ulubioną jest chyba Emma Watson, szczerze ją podziwiam za mądrość i klasę w tak młodym wieku. Ale Marilyn, kto by pomyślał… no, no 😉
Świetnie się jej słucha 🙂 w ogóle muszę kiedyś wygospodarować trochę czasu i wreszcie posłuchać innych przemówień polecanych przez znajomych, niektóre niesamowicie inspirują.
Czyli jest dla mnie nadzieja! 🙂 Dzięki za prezentację, uwielbiam konferencje TED.
Dla każdej z nas jest 😉 nie ma za co, jeśli znasz jakieś warte uwagi przemówienia to też z chęcią przygarnę linki!
Kurcze, super, że poruszyłaś taki temat. Szczególnie, że w zestawieniu głównym znalazła się Emma, którą podziwiam za styl, Audrey i J.K Rowling. Zaskoczyłaś mnie niektórymi postaciami, bo faktycznie media bardzo na nie naciskają i sterują ich wizerunkiem by wzbudzić sensację. Bycie introwertykiem sławnym osobom może pomagać w zachowaniu ich prywatności i odrobiny odcięcia się od bycia znanym człowiekiem.
Dziękuję 🙂 Emmę też bardzo podziwiam! To prawda, introwertykom łatwiej zachowywać prywatność – raczej nie zrobią głupoty przed kamerami, nie dadzą się złapać w niezręcznej sytuacji. Jeden z plusów takiej spokojnej natury 🙂
Bardzo fajne zestawienie! Prezentacja Susan Cain: „Potęga introwertyków”, świetna! 20min, które w rzeczywistości trwają znacznie krócej. Często zdarza mi się oglądać konferencje Ted, prezentacje same w sobie są na prawdę godne polecenia 🙂
Mnie też te 20 min zleciało w mgnieniu oka, chciałam żeby Susan mówiła dalej 😀 Zdradzę, że planuję wpis z moimi ulubionymi konferencjami 🙂
O ja, dzięki za to przemówienie. Właśnie słucham. Tak, jak Susan Cain, często podejmuję decyzje wbrew sobie, żeby coś sobie udowodnić ;). Nie do końca zdawałam sobie z tego sprawę, dopiero mama niedawno uświadomiła mi, że tak jest i że sama ściągam sobie na głowę dodatkowe zmartwienia. Czasem dobrze mieć kogoś, kto potrafi spojrzeć szerzej.
Zdecydowanie dobrze jest mieć kogoś, kto może spojrzeć z boku i delikatnie nas nakierować 🙂
Comments are closed.